Stres na urlopie czyli jak pozwolić układowi nerwowemu łagodnie wejść w czas wolny. – Sabina Sadecka

środa, 13 sierpnia 2025 | Blog

Możliwe, że znasz nawet za dobrze ten scenariusz: przychodzi urlop, weekend, a nawet po prostu spokojniejsze popołudnie, a twój układ nerwowy zamiast pozwolić ci odpoczywać, rozkręca się w pobudzeniu jeszcze bardziej. Zamiast regeneracji – doświadczasz jeszcze więcej aktywacji, napięcia i frustracji. I choć brzmi to kontrintuicyjnie, to pierwsze chwile dni długo wyczekiwanego odpoczynku mogą stać się dla nas ogromnym, niespodziewanym powodem stresu.
 
***Jak zatem przygotować się na wypoczynek tak, by gwałtowne wyhamowanie naszej aktywności nie dodawało nam więcej stresu niż to absolutnie koniecznie?***
 
– Daj sobie więcej czasu (niż zazwyczaj) na wejście w urlop. Część układu nerwowego odpowiedzialna za działanie (część współczulna) wzbudza się szybciej i gwałtowniej niż część odpowiedzialna za odpoczynek (część przywspółczulna). O wiele łatwiej nam się zatem nakręcać i trwać w pobudzeniu niż relaksować i regenerować (niestety!). Rób sobie zatem jeszcze przed urlopem dłuższe przerwy, śpij 10 minut dłużej, a nawet intencjonalnie spowalniaj tempo wszystkiego, co robisz – jedzenia, chodzenia, rozmawiania, oddychania. Spowalnianie to właśnie aktywacja przywspółczulna. Im jej więcej przed urlopem, tył łatwiej nam będzie zregenerować się na urlopie.
 
– Zrozum swój układ nerwowy i nie działaj w kontrze do niego. Jeśli od dłuższego czas cały czas funkcjonowałeś/ś w ogromnym napięciu i domobilizowywaniu się, twój układ nerwowy nauczył się, że tylko w pobudzeniu może czuć się bezpiecznie. Zwolnienie tempa, zatrzymanie się, skupienie się na byciu (a nie na działaniu) może budzić poczucie zagrożenia i poirytowania. Nie stresuj się dodatkowo swoim stresem. Zaakceptuj go, dzięki temu on szybciej minie (brak akceptacji dla naszego stanu wewnętrznego pobudza aktywację współczulną).
 
– Pozwól sobie na spożytkowanie wzbudzonej na początku urlopu energii. Pobudzenie psychofizjologiczne, którego doświadczasz lubi rozładowanie. Pierwsze godziny/dni/tygodnie twojego urlopu bądź bardziej aktywny/a, dzięki temu z mniejszą frustracją wejdziesz w dalsze jego etapy. Spaceruj, biegaj, zwiedzaj, tańcz. Ruszaj się, ale nie nakręcaj się nadmiernie. Wpraw swoją energię w ruch i nie blokuj jej. Odpoczywaj aktywnie i wypatruj sygnałów zmęczenia. Zmęczenie jest znakiem, że układ nerwowy wchodzi w bardziej „wakacyjny” stan (stan przywspółczulny).
 
– Rób regularne przerwy między jedną aktywnością a drugą. Wykorzystaj wakacje (szczególnie ich początek) na wypróbowanie nowego trybu aktywności. Mobilizuj energię, ale potem odpoczywaj. I potem znów mobilizuj energię i odpoczywaj itd. itd. Nie narzucaj sobie na siłę relaksu, raczej działaj w sposób dla siebie łagodniejszy.
 
– Uruchom „orientowanie się” (jeden z ważnych procesów w nurcie Somatic Experiencing). Układ nerwowy na wakacjach potrzebuje zorientować się, że coś się w jego otoczeniu zmieniło i że już nie musi tak pędzić. Intencjonalnie poświęcaj czas na zorientowanie się, że już możesz odpocząć: podziwiaj widoki, wsłuchuj się w dźwięki, wąchaj, dotykaj i smakuj tego, co wokół ciebie. 
 
Życzymy Wam wszystkim wspaniałych, regenerujących urlopów. I pogody!
 
Autorką posta jest Sabina Sadecka, praktyczka Somatic Experiencing, redaktorka PSSE, asystentka na kursie Somatic Experiencing.